Ew. Luk. 7:47 (mówi Chrystus)
"Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje.
 
... ten, komu więcej grzechów darowano, więcej miłuje, komu mało darowano, mało miłuje". 
 
Pytanie: W jaki sposób te słowa Chrystusa dotyczą ciebie?
                                                            
W odpowiedzi na to pytanie mogą pomóc słowa zapisane w...
 
L. do Kolosan 2:13‑14
"I was, umarłych na skutek występków i nieobrzezania waszego /grzesznego/ ciała, razem z Nim przywrócił do życia. Darował nam wszystkie występki,skreślił zapis dłużny obciążający nas nakazami.To właśnie, co było naszym przeciwnikiem, usunął z drogi, przygwoździwszy do krzyża". 
 
Pismo Święte mówiąc do nas o długach i o darowaniu długów często przedstawia nam te sprawy przez porównanie i na zasadzie kontrastu. Oczywiście darowanie długów odnosi się tu do darowania grzechów.Jednym z takich przykładów jest przypowieść Chrystusa zapisana w Ew. Mat 18:23‑28   
 
"Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał rozliczyć się ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który mu był winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby tak dług odzyskać. Wtedy sługa upadł przed nim i prosił go: Panie, miej cierpliwość nade mną, a wszystko ci oddam. Pan ulitował się nad tym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: Oddaj, coś winien!" 
 
Informacja ta zaczyna się od zwrócenia naszej uwagi na jakich prawach działa i funkcjonuje królestwo niebieskie. Następnie Chrystus przedstawia nam sytuację króla, który reagując na prośbę darował; swojemu dłużnikowi dziesięć tysięcy talentów. Dziesięć tysięcy talentów to w przeliczeniu na dolary ok. 10 milionów dolarów. Król darował swojemu dłużnikowi 10 milionów dolarów. A co ten człowiek zrobił, gdy do niego przyszedł jego dłużnik, który był mu dłużny około 15 dolarów, ten Chwycił go, dusił a następnie oddał go do więzienia. 
 
Innym przykładem darowania jest sytuacja gdy Chrystus przychodzi do domu faryzeusza i tam spotyka kobietę uprawiającą prostytucję. Kiedy faryzeusz jest bardzo oburzony że Chrystus pozwoli tej kobiecie dotykać go, Chrystus daje mu przykład zapisany dla nas w Ew. Łuk 7:41‑48
 
"Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników. Jeden winien mu był pięćset denarów, a drugi pięćdziesiąt. Gdy nie mieli z czego oddać, darował obydwom. Który więc z nich będzie go bardziej miłował? Szymon odpowiedział: Sądzę, że ten, któremu więcej darował.
On mu rzekł: Słusznie osądziłeś. Potem zwrócił się do kobiety i rzekł Szymonowi: Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twego domu, a nie podałeś Mi wody do nóg; ona zaś łzami oblała Mi stopy i swymi włosami je otarła. Nie dałeś Mi pocałunku; a ona, odkąd wszedłem, nie przestaje całować nóg moich. Głowy nie namaściłeś Mi oliwą; ona zaś olejkiem namaściła moje nogi. Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje. Do niej zaś rzekł: Twoje grzechy są odpuszczone".
 
Zrozumienie darowania długu jest bardzo trudne tak długo jak długo nie doświadczysz całkowitego darowania wszystkich grzechów przez Chrystusa. Mimo że człowiekowi z pierwszej przypowieści zostało darowane 10 milionów dolarów, on nadal tego nie rozumiał i nie docenił. Skąd to wiemy? Bo nie potrafił on darować swojemu dłużnikowi 15 dolarów. Różni ludzie reagują różnie na te same sytuacje. Naturalną ludzką reakcją jest że jeżeli ktoś daruje ci dużą, jesteś tym bardziej wdzięcznym. Ale są też ludzie, którzy tak nie reagują. Którzy to ludzie? Przeważnie są to osoby, którzy ze względu na swoje stanowiska urzędowe, społeczne czy stanowiska w hierarchii władzy religijnej uważają siebie za wyżej postawionych i za lepszych. Właśnie duma i pycha jest tu przeszkodą. Pycha nie pozwala człowiekowi przyznać się kim naprawdę jest. Również pycha religijna. Ilu) to ludzi nie potrafi przyjść do Chrystusa wyznać przed nim że jest grzesznikiem, tylko dlatego że uważa siebie za dobrego człowieka. Osoby te nie potrafią ugiąć się bo są przekonani że za ich dobroć Chrystus jest im coś dłużny. W ten sposób, za ich dobroć Chrystus ma obowiązek uczynić dla nich cokolwiek. Rodzimy się jako dłużnicy Boga. Wśród nas i wokół nas są dwie grupy ludzi. Ci, którym Chrystus darował już cały dług oczyszczający ich ze wszystkich grzechów oraz ludzie którzy dalej są dłużnikami Boga bo Chrystus nie zmazał z ich konta całego długu, mimo że ludzie ci są religijni i chodzą do spowiedzi. Przed chwilą czytaliśmy słowa zapisane  w Kol 2:13‑14: "I was, umarłych na skutek występków i nieobrzezania waszego /grzesznego/ ciała, razem z Nim przywrócił do życia. Darował nam wszystkie występki, skreślił zapis dłużny obciążający nas nakazami. To właśnie, co było naszym przeciwnikiem, usunął z drogi, przygwoździwszy do krzyża".
 
Przede wszystkim do kogo te słowa Pisma Świętego są kierowane? Czy do wszystkich ludzi? Nie. Tylko do tych którym wszystkie grzechy już zostały darowane gdy przyszli do Chrystusa, wyznali że ludzkimi sposobami ich długi czyli grzechy nie mogą być zmazane i uznali że tylko Chrystus może oczyścić ich ze wszystkich grzechów, tych przeszłych, dzisiejszych i przyszłych. Pytaniem było: W jaki sposób słowa Chrystusa dotyczą ciebie? Przede wszystkim zapytaj siebie do której grupy ludzi należysz? Czy do tych ludzi, którym Chrystus już "skreślił zapis dłużny obciążający", czy do tych wobec których ten "zapis dłużny obciążający" jeszcze nie został skreślony jest on nadal na twoim koncie i będzie na twoim koncie tak długo dopóki nie skreśli go Chrystus. 
 
Czytaj codziennie Pismo Święte. Poznaj dokładnie naukę Bożą, poznaj żywego Boga. Bo jest nauka religii i nauka Boża zbawienia darmo z łaski przez zasługi Jezusa Chrystusa. Wtedy nikt z ludzi nie oszuka cię, nie wprowadzi w błąd. Pamiętaj, chodzi o wielką stawkę, bo chodzi o twoje życie. Teraz i w wieczności.
 Miliony ludzi nadal szuka autentycznej, niezawodnej miłości.

Gdy chcesz powiększyć, pomniejszyć napisy, użyj (A+ lub A-) na górze, lub trzymając Ctrl, naciskaj (+ lub -) na górze swojej klawiatury

 

       Miliony ludzi nadal szuka autentycznej, niezawodnej miłości. Mijają długie lata i nie znajdują jej. Jedną z tych szukających prawdziwej miłości była znana aktorka Elizabeth Taylor. Była bardzo bogata, piękna, miała ośmiu mężów i mimo to nie doświadczyła miłości, której poszukiwała.     Czy wiesz dlaczego? 


Czytając dalej, słuchając, na pewno znajdziesz odpowiedź. A wtedy nie popełnisz bolesnych błędów, które popełnili inni w swoich poszukiwaniach. Bo czym jest miłość? Tu zobacz

A Twoje zdrowie. Codziennie ktoś, gdzieś jest uzdrowiony - jak, dlaczego? Czytaj dalej ...!