Ew. Łukasza 1:30-35,

Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca. Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. 

 

Pytanie: Gdy Jezus się urodził, skąd pochodziła Jego krew? Czy krew Jezusa pochodziła od Jego matki, Marii? Czy Maria przekazała Jezusowi swoją krew,

czy też krew Jezusa była oddzielona od krwi Marii?

 

L. do Hebrajcz. 7:24-26

Ten właśnie, ponieważ trwa na wieki, ma kapłaństwo nieprzemijające. Przeto i zbawiać na wieki może całkowicie tych, którzy przez Niego zbliżają się do Boga, bo zawsze żyje, aby się wstawiać za nimi. Takiego bowiem potrzeba nam było arcykapłana: świętego, niewinnego, nieskalanego, oddzielonego od grzeszników, wywyższonego ponad niebiosa,

 

Aby to zrozumieć, skorzystajmy z informacji medycznej. Każdy z was może to sprawdzić, nawet w internecie.

Skąd pochodzi krew dziecka, gdy matka jest w ciąży? Czy matka daje dziecku swoją krew? Zobaczmy co podaje informacja medyczna:

 

„Łożysko (łac. placenta) – jest to przejściowy narząd płodowy występujący u ssaków łożyskowych, który tworzy się dzięki kosmykom kosmówki zagłębiających się w ścianie macicy, łączących się z błoną ściany tego narządu.

Za pomocą łożyska zarodek dziecka otrzymuje z krwi matki pokarm i tlen, a oddaje dwutlenek węgla oraz zbędne produkty przemiany materii.

Krew matki i płodu nie miesza się(zwróćmy uwagę), ale do krwi płodu mogą się przedostawać, dzięki łożysku i pępowinie składniki odżywcze, witaminy, przeciwciała, wirusy, składniki antybiotyków.

W łożysku następuje wymiana gazowa, usuwanie mocznika z płodu, dostarczanie substancji energetycznych oraz budulcowych dla płodu. Reakcje te zachodzą na drodze osmozy. Łożysko jest nie tylko osłoną mechaniczną płodu (zarodka), lecz także osłoną biologiczną.

 

Czy matka dziecka daje mu swoją krew? Nie, nie daje. Zarodek dziecka produkuje własne komórki krwi.

Jeszcze raz, matka nie przekazuje płodowi swojej krwi. Wytwarzanie komórek krwi dziecka zaczyna się w woreczku zarodka w pierwszych miesiącach ciąży. Następnie krew dziecka przepływa do wątroby dziecka i do śledziony.

Dziecko i matka dziecka są to dwa oddzielne organizmy. W okresie gdy dziecko rodzi się, szpik kostny dziecka produkuje już krew, tak jak u dorosłych.

“Krew matki i dziecka nie miesza się.” Krew matki jest blisko krwi dziecka, ale nigdy nie miesza się. Tu jedna uwaga, nie należy tego mylić z grupą krwi dziecka.

 

Dlaczego to jest ważne? Tak dużo słyszymy: krew Jezusa, krew Jezusa, czysta, niepokalana, nieskażona krew Jezusa. Nowy Testament mówi o krwi Jezusa kilkaset razy. Jezus po narodzeniu jadł to samo co inni jedli, Jezus oddychał tym samym powietrzem co ludzie oddychali, ale krew Jezusa nigdy nie dotknęła krwi człowieka. Jezus przebywając w łonie Marii oddychał tym samym tlenem co Maria, Jezus odżywiał się tym samym chlebem co i Maria, ale nigdy krew Jezusa

nie zmieszała się z krwią Marii.

 

Czytaliśmy przed chwilą: Takiego bowiem potrzeba nam było arcykapłana: świętego, niewinnego, nieskalanego, oddzielonego od grzeszników...

W planie Bożym było bardzo, bardzo ważne aby Jezus nie uległ skażeniu. Jakiemu skażeniu? Skażeniu ludzkim grzechem.

Czytamy takie słowa jak, najczystsza krew Jezusa. Święta krew Jezusa. Gdyby Maria przekazała Jezusowi swoją krew, Jezus nie mógłby wziąć na siebie grzechów ludzi. Jego krew nie byłaby już czysta, bo byłaby skażona grzechem człowieka. Pan Bóg w swojej mądrości tak to uczynił, aby krew Jezusa nigdy nie zmieszała się z krwią Marii i aby w ten sposób nie uległa skażeniu grzechem. Dlatego Jezus przebywając w ludzkim ciele, przebywając w ciele Marii został oddzielony od grzechu.

Grzech człowieka nie dotknął Jezusa. Krew Jezusa, nie pochodząc od grzesznego człowieka, nie pochodząc od krwi Marii, pozostała nieskażona, czysta,

tak aby ta krew miała moc obmyć każdego grzesznika, który przyjdzie do Jezusa.

 

 Czy Maria, matka Jezusa wiedziała o tym? Tak, Maria wiedziała, że jest taką jak każdy inny grzeszny człowiek, i że potrzebuje Zbawiciela.

 

Czytamy o tym Ew. Łukasza r. 1:46-47.

Wtedy Maryja rzekła: Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.

 

Tak, Maria wiedziała, że potrzebuje Zbawiciela, Maria wiedziała, że potrzebuje Wybawiciela z grzechu, ale ponieważ nie wszyscy Polacy wiedzą o tym

co wiedziała Maria, czasem należy to przypomnieć.

 

Czytaj codziennie Pismo Święte. Poznaj dokładnie naukę Bożą, poznaj żywego Boga. Bo jest nauka religii i nauka Boża zbawienia darmo z łaski przez zasługi Jezusa Chrystusa. Wtedy nikt z ludzi nie oszuka cię, nie wprowadzi w błąd. Pamiętaj, chodzi o wielką stawkę, bo chodzi o twoje życie. Teraz i w wieczności.

 Miliony ludzi nadal szuka autentycznej, niezawodnej miłości.

Gdy chcesz powiększyć, pomniejszyć napisy, użyj (A+ lub A-) na górze, lub trzymając Ctrl, naciskaj (+ lub -) na górze swojej klawiatury

 

       Miliony ludzi nadal szuka autentycznej, niezawodnej miłości. Mijają długie lata i nie znajdują jej. Jedną z tych szukających prawdziwej miłości była znana aktorka Elizabeth Taylor. Była bardzo bogata, piękna, miała ośmiu mężów i mimo to nie doświadczyła miłości, której poszukiwała.     Czy wiesz dlaczego? 


Czytając dalej, słuchając, na pewno znajdziesz odpowiedź. A wtedy nie popełnisz bolesnych błędów, które popełnili inni w swoich poszukiwaniach. Bo czym jest miłość? Tu zobacz

A Twoje zdrowie. Codziennie ktoś, gdzieś jest uzdrowiony - jak, dlaczego? Czytaj dalej ...!