Bóg, dobry Bóg, Stwórca wszystkiego co dobre pokazuje na różne sposoby jak bardzo dba o ludzi. Czytając Pismo Święte nie da się nie zauważyć, jak bardzo dba On o biednych ludzi.

 Tak w Starym jak i Nowym Testamencie znajdziemy ponad 50 wersetów które na różne sposoby mówią i przypominają o pomocy ludziom biednym. Generalnie czytamy o czterech elementach pomocy biednym. Nakarmić głodnych, dać pić spragnionym, przyodziać nagich i schronienie (schronisko).

 

Ostatnio jeden element zwrócił moją uwagę, którego wcześniej nie widziałem i nie myślałem o tym. Nawet w jednym miejscu w tych wersetach nie znalazłem napisane o tym gdy pomagając ludziom, aby dawać im pieniądze na kupienie leków, gdy są chorzy. Nie znalazłem aby dawać pieniądze ludziom na zapłacenie lekarzom za operacje, za leczenie.

 

Pierwsza reakcja to zaskoczenie, zdziwienie, zastanowienie. Coś tu nie tak. Czy Panu Bogu nie zależy wcale na ludziach chorych, czy chorujących? Czy to jakieś przeoczenie w druku?

 

Przecież choroby to bardzo duże wydatki. Przedłużające się chorowanie potrafi doprowadzić do ruiny finansowej nawet ludzi bogatych. Mówiąc inaczej, choroby potrafią z ludzi nie biednych uczynić biednymi. Np. w USA, gdy ktoś ma w banku pół miliona dolarów i z powodu choroby czy chorób wymaga opieki 24 godziny na dobę, jego pół miliona dolarów może stopnieć w ciągu 5-ciu lat. Mówimy tu o człowieku, który ma ubezpieczenie lekarskie 100%.

 

Codziennie w różnych miejscach, również w USA są osoby które, gdy mają kupić jedzenie i lekarstwa, muszą wybrać - dzisiaj kupię jedzenie, LUB leki, bo nie mam pieniędzy aby kupić jedzenie i lekarstwa. Często on/ona kupuje leki i rezygnuje z jedzenia, bo obawia się że gdy nie połknie leków, zdrowie pogorszy się, lub umrze.

 Czy Pan Bóg nie wie o tym? Czy nie widzi tego?

 

Byłby tutaj powód do zgadywania, do domyślania się, gdyby nie Jezus. Gdyby Jezus Chrystus nigdy nie przybył na ziemię.

 

Jezus chodząc po ziemi mówił i powtarzał, że czyni On dokładnie to co jest wolą Ojca. (Ew. Jana 5:30)

 

Wtedy szedł w różne strony i uzdrawiał chorych. Czyniąc wolę Ojca, uzdrawiał, uzdrawiał, uzdrawiał ... Jezus nie powiedział żadnemu choremu - połykaj więcej leków, nie mówił - idź do lekarza. On sam leczył i co bardzo ważne nie brał za to pieniędzy. Wszystkich leczył darmo.

 

Tak czynił tam, wtedy, a co teraz? Czy teraz jest inaczej? Niektórzy myślą że jest inaczej, ale gdy przeczytają Hebrajczyków, 13:8, “Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam, także na wieki ... “ mają powód aby zmienić myślenie.

 

Jezus jest ten sam, On jest taki sam. Gdy On jest ten sam i taki sam, to czyni On nadal tak samo jak czynił. Jak uzdrawiał, tak uzdrawia. Codziennie gdzieś na ziemi ludzie są uzdrawiani z różnych fizycznych chorób. Nie wszystkie gazety piszą o tym, ale tak jest.

 

Milionerzy nie potrafią, nie mogą kupić sobie zdrowie ... bo nie ma wystarczająco dużo pieniędzy aby kupić sobie zdrowie. Stwórca człowieka w swojej mądrości wiedział o tym i wie o tym i DLATEGO oferuje człowiekowi zdrowie jako dar, jako prezent w Jezusie i przez Jezusa Chrystusa. 

 

Ważnym potwierdzeniem tego faktu jest to co czytamy:

„Lecz on (Jezus) zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a Jego ranami jesteśmy uleczeni.” (Izajasz 53:5)

„…aby się spełniło, co przepowiedziano przez Izajasza proroka, mówiącego: On niemoce nasze wziął na siebie i choroby nasze poniósł (na drzewo).” (Mat. 8:17)

„On (Jezus) grzechy nasze sam na ciele swoim poniósł na drzewo, ..." Jego sińce uleczyły was.” (1 Piotra 2:24)

 

Przez długie lata, (zbyt długo) czytałem tylko pół zdania – że Jezus wziął na siebie, wziął na krzyż wszystkie moje grzechy, „On (Jezus) grzechy nasze sam na ciele swoim poniósł na drzewo, …” Jednocześnie omijałem drugą część wiersza, gdzie pisze, „Jego sińce uleczyły was.”

 

Może tak naprawdę to nie pomijałem, ale zakładałem że ta druga część wersetu dotyczy uleczenia duchowego, nie fizycznego. Gdy jednak oczy moje zostały otwarte, dotarło do mnie że Biblia nie pisze o leczeniu duchowym, ale pisze o duchowym narodzeniu. Bóg nie naprawia nas duchowo, Bóg w Jezusie RODZI  NAS  NOWYMI – „musisz się narodzić na nowo.” (Ew. Jana 3:1:21)  Dlatego, gdy pisze: „…Jego sińce uleczyły was,” dotyczy to leczenia fizycznego,

 

Gdy choroba zaatakuje człowieka, to gdy czytamy Biblię, widzimy że uzdrowienie ludzkiego chorego ciała dokonało się tam na krzyżu, ponad dwa tysiące lat temu, teraz należy przyjąć to uzdrowienie jako dar Boży przez wiarę w to co Jezus uczynił dla nas. „Jego sińce uleczyły was.” Jest to czas przeszły, bo to się stało tam na krzyżu. Jesteśmy uzdrowieni i jest to dar Boży, prezent dla nas w Jezusie. Niezależnie co czujesz, czy nie czujesz. Niezależnie co widzisz, czy nie widzisz, ufaj, wierz, bo tak jest napisane, tak mówi Bóg. Gdyby Bóg pisał nieprawdę, to byłby jak człowiek, a mówi On że nie jest jak człowiek, który mówi i nie wypełnia tego co mówi. Inaczej byłby kłamcą. Bóg nie może być kłamcą.

 

Wracając do początkowego pytania: czy Panu Bogu nie zależy wcale na ludziach chorych, lub chorujących? Czy to jakieś przeoczenie w druku?

 

Nie, to nie jest przeoczenie, przeciwnie. Panu Bogu tak bardzo zależy na ludziach chorych, że posłał swojego ukochanego Syna na ziemię i na krzyż, również po to aby pomóc ludziom chorym. Jezus wziął na siebie nasze choroby abyśmy, gdy choroba atakuje sprzeciwili się tej chorobie w imieniu Jezusa. Abyśmy każdorazowo byli uzdrowieni. Mamy prawo do tego według tego co jest napisane. Tak zbawienie, życie wieczne jak również fizyczne uzdrowienie otrzymujemy z łaski z powodu tego co Jezus uczynił na krzyżu.

 

Tak czy inaczej, nadal pamiętaj, że Jezus chce cię uzdrowić, to jest PEWNE. 

Nie zapomnij że choroby potrafią zjeść każdą ilość pieniędzy, to jest tylko sprawa czasu, jak długo trwają choroby. Dlatego nie możemy liczyć na to że za pieniądze kupimy zdrowie sobie, czy komuś innemu. Choroby są brutalnie głodne aby zjeść wszystko. Choroby nie znają litości. 

 

Znam historię Ryszarda w Polsce, który zaciągnął wielkie długi, wziął na siebie cały ciężar finansowy i inny, aby pomóc chorej żonie. Jednak bezlitosny duch choroby zjadł to wszystko i na końcu jego żona umarła. Ona odeszła, a wielki ciężar długów do spłacenia nadal spoczywa na nim. Sam żyje na rencie inwalidzkiej kilkaset złotych na miesiąc. 

 

Milionerzy nie potrafią, nie mogą kupić sobie zdrowie ... bo nie ma wystarczająco dużo pieniędzy aby kupić sobie zdrowie.

W USA, w okolicach Teksasu była rodzina. Byli zamożni - to mało powiedzieć, byli bilionerami. Mieli własny samolot odrzutowiec. Mieli też nieuleczalnie chorego syna. Kiedykolwiek usłyszeli o dobrym lekarzu gdziekolwiek w świecie, zabierali syna do samolotu i lecieli szukając pomocy. Bezskutecznie. 

Usłyszeli że w pobliżu ich miejsca zamieszkania będzie seria wykładów na temat jak Jezus uzdrawia ludzi dzisiaj przez wiarę.  (ile razy Jezus mówił i powtarzał: "twoja wiara uzdrowiła cię ...)

Matka dziecka, po usłyszeniu że Jezus nadal i dzisiaj uzdrawia przez wiarę w to co napisane, po jednym z wykładów zaczęła krzyczeć z radości. Wszyscy byli poruszeni. Wołała ona że teraz już wie na pewno, że jej syn będzie uzdrowiony. Wołała: mój syn nie umrze, ale będzie żył, (Psalm 118:17)

 

Zaraz pobiegła do szpitala, położyła ręce na chorego syna z wiarą i przekonaniem, że on będzie żył i będzie uzdrowiony. Parę dni później, kobieta wraz synem przyszli na kolejny wykład aby powiedzieć zebranym i pokazać w pełni zdrowego syna. 

Tak czy inaczej, nadal pamiętaj, że Jezus chce cię uzdrowić, to jest PEWNE. Czasem są przeszkody i mimo że chce, nie może. 

 “I (Jezus) nie mógł  tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu.” (Ew. Marka 6:5)

 

Bo są choroby że aspiryna pomoże, ale są choroby że miliony dolarów nie pomogą. Jednak gdy lekarze mówią – pozostało ci miesiąc życia, to za późno aby studiować Pismo Święte i aby budować swoją wiarę, że Jezus uzdrawia nadal i codziennie i że Jezus chce cię uzdrowić.

 

Tak jak zbawienie, życie wieczne otrzymujemy z łaski i przez łaskę Bożą, tak uleczenie z chorób otrzymujemy przez łaskę i przez wiarę. Jezus mówi i powtarza, "twoja wiara uzdrowiła cię." Uzdrowienie otrzymujemy przez wiarę w to co jest napisane. Czytaj L. do Rzymian 10:9-10, aby zobaczyć że tak jak zbawienie, tak i uzdrowienie otrzymujesz przez WYZNAWANIE ustami i uwierzenie w to co napisane między innymi w Izajasza 53:5, Mateusza 8:17, 1 List Piotra 2:24.
Więcej na ten i podobne tematy znajdziesz na wiaraiwolnosc.pl        Potrzebujesz poznać dokładnie temat uzdrowienia, napisz otrzymasz informacje. 

 

 Miliony ludzi nadal szuka autentycznej, niezawodnej miłości.

Gdy chcesz powiększyć, pomniejszyć napisy, użyj (A+ lub A-) na górze, lub trzymając Ctrl, naciskaj (+ lub -) na górze swojej klawiatury

 

       Miliony ludzi nadal szuka autentycznej, niezawodnej miłości. Mijają długie lata i nie znajdują jej. Jedną z tych szukających prawdziwej miłości była znana aktorka Elizabeth Taylor. Była bardzo bogata, piękna, miała ośmiu mężów i mimo to nie doświadczyła miłości, której poszukiwała.     Czy wiesz dlaczego? 


Czytając dalej, słuchając, na pewno znajdziesz odpowiedź. A wtedy nie popełnisz bolesnych błędów, które popełnili inni w swoich poszukiwaniach. Bo czym jest miłość? Tu zobacz! 

A Twoje zdrowie. Codziennie ktoś, gdzieś jest uzdrowiony - jak, dlaczego? Czytaj dalej ...!